Niezależny i non-protfitowy webzin muzyczny poświęcony japońskiemu rzępoleniu, ex-Frukto's JMusic Site/FCP. Wieści, recenzje, wywiady, imprezy, konkursy i kontrowersyjne publikacje. Piszemy co myślimy i prezentujemy polskie spojrzenie na japońską muzykę. Zin tworzony przez niepokorne dzieci polskiego fandomu JMusic.
Płynąc na fali po wydaniu swojej dyskografii w serwisach streamingowych i występach z DIR EN GREY, formacja PIERROT zapowiada na luty dwa występy pod nazwą END OF THE WORLD LINE.
Planowane są dwa wydarzenia 8 i 9 lutego 2025 r. w TOKYO ARIAKE ARENA.
Zespół, który wyprzedzał swoje czasy pragnie o sobie przypomnieć idąc z duchem czasu.
A ja zastanawiam się, czy nie czeka nas powrót tej formacji?
Z kronikarskiego obowiązku odnotujmy, że w nadchodzący weekend w tokijskiej Yoyogi National Gymnasium odbędzie się dwudniowa impreza ANDROGYNOS - THE FINAL WAR -, na którą złożą się dwa występy formacji DIR EN GREY oraz PIERROT.
W piątek 11 października under the Blue Moon, a w sobotę 12 października under the Red Moon.
Zespoły wspólnie wystąpią ponownie po 7 latach. Impreza miała być cykliczna, ale przerwa spowodowana była lockdownami. IMHO podczas poprzedniej edycji, obydwie kapele zagrały swoje wybitne gigi. Wystarczy posłuchać:
Czułem to od kilku dobrych tygodni. A może powinienem napisać marzyłem o tym i modliłem się w tej intencji. Muzyka grupy PIERROT zmierza na serwisy streamingowe!!!
Dyskografia, na którą złoży się 26 pozycji (7 albumów i 19 singli) zostanie opublikowana już jutro, 10 września, czyli z okazji rocznicy debiutu major zespołu. Ciekawostką jest, że pierwszymi wydawnictwami w pakiecie będą: maxi singiel Screen i mini album CELLULOID, czyli pozycje wydane jeszcze przed CLEAR SKY.
Formacja ta jest jednym z moich ulubionych japońskich zespołów. Choć ich ostatnie nagrania nie są może tak wybitne jak te pochodzące z okresu, w którym powstały dwa pierwsze albumy, z przyjemnością znów po wielu latach zanurzę się w tych magicznych dźwiękach uzupełnionych pięknymi słowami tworzącymi miłosne opowieści pełne radości, bólu, alienacji i smutku osadzone w dystopijnej i stechnicycowanej krainie nocnych koszmarów. KIRITO jest świetnym kompozytorem i wspaniałym tekściarzem. Odkryjmy twórczość PIERROTA na nowo.
Już jutro w katowickiej Fabryce Porcelany wystąpi legendarna japońska formacja Sabbat.
fot. copyright Sabbat
Wielka Brytania ma VENOM. Szwecja ma BATHORY. Japonia ma SABAT! Zespół utworzony przez Gezol w 1984 roku to bez wątpienia najważniejszy japoński zespół jeśli chodzi o tradycyjny Black Metal. Oprócz tego, z ponad 220 (! ) oficjalne wydania w ich dyskografii, są także jednym z najbardziej ciężko pracujących zespołów w Metalu w ogóle.
Z okazji 40. rocznicy, w 2024 roku SABBAT wyruszy w europejską trasę koncertową, do której dołączą amerykańscy bohaterowie Death Metalu GRUESOME. Ponieważ występują muzycy znani z takich aktów jak EXHUMED, POSESSED, MALEVOLENT CREATION czy DERKETA, GRUESOME często jest nazywany „Death Metal all-starband”.
Miłośników kawaii metalu czeka miła niespodzianka. KnockOut Prod zapowiedziało koncert formacji BABYMETAL w Warszawie, który odbędzie się 18 czerwca 2024 roku na Letniej Scenie Progresji, ul. Fort Wola 22.